Wspomnienie z dzieciństwa :)

Dzisiaj mam dla Was post taki bardziej trochę z wspomnienia dziecińtwa:)
Wpadłam na pomysł tego postu dzięki mojej siostrze, która z prezentowała mi dzisiaj takie jajko Kinder niespodzianka:) 
Za moich czasów (teraz to się mega staro poczułam:p) kiedy kupowało się Kinder niespodziankę nie można było się doczekać kiedy się otworzy i zobaczy jaką fantastyczna zabawkę się tam znajdzie:) Pamiętam jak się z mama wychodziło do sklepu na przeciwko, dało się ją namówić żeby kupiła Kinder niespodziankę i już najlepiej w sklepie chciałam ja otworzyć:p Wy też tak mieliście?:) Czasem się chciało jakąś którą reklamowali w tv ale nawet jak się na nią nie trafiło to i tak jakaś fajna w środku była, a teraz to jak dla mnie masakra...
Oczywiście liczyłam na Smerfa:) ale znalazłam nie wiadomo co, zanim się zorientowałam co to jest minęło trochę czasu a jeszcze więcej czasu zajęło rozkminienie jak to działa...

Fakt na opakowaniu wielkimi literami było że nie odpowiednie dla dzieci do 3 roku ale kurcze nawet chyba 5--latkowi bym nie których zabawek nie dała.
Może się mylę i większość uważa że teraz te zabawki są fajne, wiecie każdy ma swoje zdanie :)
Ja jeszcze nie trafiłam na jakąś fajna zabawkę, która by nie odstraszała na sam widok :p
 

Pozdrawiam:)
kruszynkaaa91 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)