Hej Kochani :)

No właśnie i tej części chciałam uniknąć najbardziej. I to nie przez to że nie mogłam zdecydować co Wam pokazać.Tylko zadając mi pytanie co używam do pielęgnacji ciała, odpowiedź jest prosta NIC.
Tak dokładnie nic, no nie licząc żeli pod prysznic i peelingów. Żadnych balsamów, olejków czy innych rzeczy.

Tak tak ponownie się przyznaje do błędu w pielęgnacji ale już teraz wiem że jednak najwyższy czas to zmienić.

Cześć Kochani :) 

Dzisiaj będzie ponownie o pudełku. W zeszłym tygodniu to już łącznie trzecie.
Jakiś czas temu ShinyBox zapowiedział że tworzy nowe pudełko serii InspiredBy. Tym razem ma był wypełnione po brzegi miniaturami/testerami. Try Me Box bo o nim mowa ma być formą przetestowania nowych produktów w wersji mini za nim kupi się opakowanie pełnowymiarowe.

Hej Kochani :)

Dzisiaj dzie post z łóżka i to dosłownie :)

Pierwszy raz na blogu zapraszam Was na post o tematyce pielęgnacji okolic oczu. Jakoś do tej pory nie robił nawet osobnej recenzji płatków kolagenowych które ostatnio znalazły się w ulubieńcach KLIK
Dzisiaj w sumie tez nie będzie o płatkach lecz o masce rozgrzewającej HOT EYES STEAM
Maseczka była dobrze zabezpieczona. 


Część Kochani :) 

Dzisiaj będzie dosyć nie typowo ponieważ opowiem Wam o swoim pierwszy razie.
 Tak dokładnie o pierwszym razie z marką LUMENE. Nigdy wcześniej żadnych kosmetyków z tej firmy nie miałam. Znacie mnie uwielbiam testować co rusz jakieś nowości, a przede wszystkim marki których wcześniej nie znałam.

Ciekawi jak ta znajomość przebiegała? I czy będzie razem na dłużej? Zapraszam :)

Hej Kochani :) 

Nie wiem kiedy minęło mi te 5 wyzwań. Wbrew pozorom sama się dużo nauczyłam przez te 5 tygodni (5 wyzwań). Może się wydawać że po prostu pokazuje Wam co używa lecz przez to zdałam sobie sprawę jakie błędy popełniam, w końcu uczymy się przez całe życie.
Okey koniec gadaniny przechodzimy do rzeczy :)
Przy okazji zdradzę moje 5 perełki włosowe ;)