Demakijaż jest to ważny krok w wieczornej pielęgnacji. Ostatnio moim ulubieńcem stał się Nacomi olejek do demakijażu który rewelacyjnie zmywa ciężki i wodoodporny makijaż. Testuje a raczej używam go na zmianę z chusteczkami do demakijażu a także z kosmetykiem który jest u mnie już od dawna lecz dopiero teraz bliżej mu się przyjrzałam. I właśnie o tym będzie dzisiaj mowa.

--> TOP 5

Jak  zawsze jestem pewnie spóźniona z recenzją, każda lub większość już na pewno poznałam krem do demakijażu i peelingujące marki Sephora.




W Sephorze mamy łącznie 4 kremów do demakijażu oczu i twarzy oraz 2 kremów peelingujący do demakijażu twarzy (te peelingujące nie należy stosować na oczy)

* screen z sephora.pl


Na razie wybrałam oczywiście węgiel na który jest szał ciał oraz Yuzu i Granat




Węgiel ma w sobie takie delikatne drobinki peelingujące, które oprócz zmywania makijaży twarzy również rewelacyjnie oczyszczają. Fazo na węgiel trwaj, uwielbiam wszystkie kosmetyki które mają w sobie węgiel a nie brudzą przy tym całej łazienki ( w przeciwieństwie do Bielenda Carbo Detox) 






Yuzu oraz Granat to już krem który możemy wykonać demakijażu twarzy jak i oczu. Po nałożeniu na twarz i masowaniu tworzy taki olejek. Tak samo jak w przypadku te z węglem te dwa również bardzo dobrze zmywają makijaż a wielkim plusem jest to że zmyje nimi również maskarę czy cienie.





Oba są o pojemności 50ml czyli idealnie do torby podróżnej i o ile mi wiadomo nawet do bagażu podręcznego można zabrać. Bardzo dobrze zmywają makijaż i oczyszczają skórę, nawet z ciężkimi podkładami dają sobie rewelacyjnie radę. Każdy z nich ma w składzie olej kokosowy i chociaż za nim nie przepadam to powiem Wam że tutaj mi kompletnie nie przeszkadza



Czym Wy wykonujecie demakijaż? :) Może macie na swoim koncie taki który Was kompletnie rozczarował? :) Polecacie jakieś dobre kosmetyki do demakijażu? :)



Po tylu zachwytach nadszedł czas na prawdziwą recenzję. Ostatnio na Instagramie pokazuje Wam tusz z Bourjois twist up the volume ultra black który testuje.
Wiecie lubię mocny widoczny efekt, rzęsy muszą być długie, gęste i czarne.

O tym tuszu zdania są podzielone, słyszałam że jest mega lecz i że jest kiepski. Musiałam a raczej kusiło mnie sprawdzenie które się u mnie sprawdzi.