W weekend postanowiłam wykorzystać że Mój przyjechał do Skórzewa i wyskoczyliśmy na zakupy przede wszystkim świąteczno - prezentowe lecz nie mogło zabraknąć czegoś dla mnie. W sobotę jak wiecie po Insta spotkałam się z przyjaciółką więc oprócz zakupów byłyśmy na kawie i długich plotach tym czasem gdy Panowie zrobili sobie maraton filmowy.
W niedziele na naszej trasie oczywiście znajdowała się Ikea, to jest jest jedyne miejsce gdzie wole jeździć z Nim przynajmniej mogę poszaleć i nie ograniczać się gabarytami. Ciekawi co kupiliśmy - zapraszam

Tak jak mówiłam w sobotę spotkałyśmy się w weekend z przyjaciółką na plotach przy okazji miałam okazję w końcu trafić do Drogerie Natura. Chciałam sprawić sobie na święta nową paletkę z KOBO Professiona ale oczywiście była wyprzedana a ostatnia była wymacana strasznie ale zamiast tego skusiłam się na podkład właśnie z tej firmy



Wet 'N Wild wdarł się na rynek swoim nowym podkładem który miałby być tańszym odpowiednikiem mojego ukochanego Estee Lauder Double Wear - Photofocus Foundation, już gdy byłam w Szczecinie chciałam kupić jeszcze jakiś podkład WNW lecz wszystkie były pootwierane. Tym razem jednak trafiłam na nowy - WNW COVERALL
I oczywiście jak nowy (kolejny) podkład to i czas na nowy (kolejny) korektor Wet 'N Wild Concealer Correcteur



Oczywiście jedyne miejsce gdzie dostępna jest Mamy farba do włosów to Drogerie Natura - Marion 671 Rubinowa Czerwień, niestety dorwałam tylko dwa opakowania jej farby w przeciwnym wypadku kupiłabym chyba z 10 żeby nie latać po całym Poznań tudzież Szczecinie w jej poszukiwania.




Polecałyście mi do mycia pędzli Isana olejek pod prysznic, a mój z Dove się kończy więc to nawet dobrze się składa będę mogła szybciej zacząć testowanie.




Nie wiedziałam, nawet nie podejrzewałam że w New Look mają rzęsy Eylure ale bardzo mnie to cieszy. Kupiłam Eylure Volume No 101 



Przejście obojętnie obok Sephora na pewno mi nie grozi. Ale czy ten cukierek - THE SEX KITTEN nie jest słodki. W ogóle to pierwsza rzecz od Marc Jacobs






A to mój prezent od Mojego - karta podarunkowa lecz taki prezent sobie wybrałam.




Najgorzej wyglądający prezent ever? To karta podarunkowa z New Yorker! Wygląda strasznie... tandetnie





Były kosmetyczne zakupy teraz czas na te do domu - Ikea

Te czarne organizery już raz kupiłam i super nadają się do tej szafki ALEKS z Ikea, a muszę bardziej posprzątać więc kolejne będą jak znalazł.





Prezent z DIY? Moja siostra ma dobre pomysł więc kupiłyśmy wazon  
 


Kamyczki do wysypania i będzie tworzyć



Mój kupił siostrze świeczki lecz zabrał  je szybciej niż zdążyłam zrobić zdjęcia - dwa zestawy po trzy świeczki Kokos (niebieskie) i Ciasteczka.



Coraz bliżej święta :)



Nie wiem jak u Was ale moja skóra dłoni, twarzy i ciała nie jest przyzwyczajona do podróży a raczej bardziej do spędzenia 5dni w kompletnym kurzu. Mam tak wszystko przesuszone że masakra. W takich sytuacjach doceniam kosmetyki które bardzo szybko przywracają chociaż połowę nawilżenia.
No właśnie i do takich produktów należą dzisiejsi przyjemniacy.






Tak jak w zeszłym roku w tym też przygotowałam dla Was parę propozycji prezentów dla Niej.

Jeśli chodzi o moje propozycje to w sumie od zeszłego roku dużo się nie zmieniło. Nadal według mnie królują kosmetyki lecz oczywiście trzeba wiedzieć co obdarowywana osoba używa.

--> GIFT FOR HER





Mamy już 4 post BLOGMAS.
Koniecznie jeśli u siebie również tworzycie BLOGMAS to dajcie mi znać :)

--> BLOGMAS I 
--> BLOGMAS II Black Friday
--> BLOGMAS III Beauty Advent Calendar
 
Skoro mamy już Grudzień to znaczy tylko jedno - czas na ulubieńców, czas na TOP 5 ubiegłego miesiąca.

Z racji że Listopad minął mi szybciej niż poprzednie miesiące a Grudzień minię jeszcze szybciej z racji świąt obecni ulubieńcy mogą stać się i Grudniowi ale zobaczymy

--> TOP 5 Wrzesień Październik




Każdy z Nas za dzieciaka uwielbiał kalendarze adwentowe, ja na pewno. Pamiętam że u mnie bywał dwa jeden mój drugi siostry lecz nigdy nie mogłam wytrzymać aby otwierać tylko jedno okienko dziennie. Rodzice bardzo często widzieli że jest więcej czekoladek zjedzony więc się wycwaniłam i wkładałam klocki. Tak Kochani otwierałam okienko, zjadałam czekoladę a w puste miejsce wkładałam klocki. Taki sam los czekał cukierki na choince - klocki zawinięte w papierki.