Projekt DENKO wrzesień 2016


Naprawdę rzadko robię denka mam tyle rzecz i nie nadążam ich kończy :D
Tym razem to nie będzie długi post bo raptem będzie to 6 rzeczy chociaż jak na mnie to i tak dużo.
Należę do osób które uwielbiają wprost testować ciągle coś nowego. Stąd po prostu trudno mi opróżniać do dna.


Eveline cosmetics Młode dłonie nawilżający peeling do rąk z ekstraktem z wabili 8 w 1


O tym peelingu dawno dawno temu pisałam KLIK
Drobnoziarnisty o waniliowym zapachu, wygładza dłonie. Moje dłonie jednak potrzebują większego 'zdzieraka' są narażone na różne detergenty a także ciągle mycie i już przetestowałam że jednak samo nawilżenie nie pomaga. Peeling to jednak podstawa.
Tego peelingu jednak bardziej używałam jako mydła w szczególności na wyjazdach i wtedy sprawdzał się idealnie.
Jeśli ktoś woli/ lubi lekkie peelingi to ten będzie idealny. Ale zapach jest przepiękny, uwielbiam wanilie.


 ________________________________________

AA Ciało Wrażliwe Nawilżający krem do rąk i paznokci Głębia Oceanu 


Bardzo dobrze nawilżający krem do rąk. Wchłania się od razu i po chwili można korzystać z telefonu. Bardzo podobał mi się zapach. Ale najważniejsze nawilżał, regenerował i wygładzał ręce. Skład również (jak dla moich potrzeb) jest ok, skóra na dłoniach nie była ściągnięta lecz przyjemna w dotyku. Bardzo się polubiliśmy i z żalem się z nim rozstałam.


________________________________________

Schwarzkopf BC Color Freeze, maska chroniąca kolor 


Za mała próbka aby się rozpisywać, nie wiem czy ochraniał kolor jedyne co zauważyłam że maska ułatwia rozczesywania włosy i się nie plątały. Raczej na pewno nie skusze się na pełnowymiarowe opakowanie za duża cena a moje włosy nie potrzebują ochrony koloru. Przyjemnie pachnie chociaż.


________________________________________

Bio IQ Hair & Body 2 in 1


Szczerze nie  spodziewałam się że produkt 2w1 mnie zachwyci. Zachwycił mnie tak bardzo aż zastanawiam się nad kupnem kolejnego opakowania. Bardzo dobry produkt lecz niestety używaj go 3/4 razy w tygodniu tylko do włosów nie był zbytnio wydajny to już nie wspominając na jak krótko by starczył gdyby jeszcze nim ciało myć. Nie podrażnił skóry głowy, nie wywołał łupieżu przy tym nie zauważyłam aby włosy bardziej/ szybciej  się przetłuszczały. Nie obciążał włosów.
Cena do wydajność średnio.


________________________________________

Garnier NEO shower clean


O tym dezodorancie już pisałam osobną notkę KLIK i zdania nie zmieniłam jest naprawdę dobry, nie brudzi ubrań a uwierzcie nie ma nic gorszego niż białe ślady na czarnych bluzkach. Na pewno nie działał 48h sorry ale w to nawet nie uwierzyłam nic nie daje aż takiej ochrony. Niwelował przykry zapach, spodobała mi się również konsystencja .


________________________________________

Colgate Maximum Cavity Protection Fresh mint 


Ostatnio byłam na delegacji ( piszę o tym już chyba z 10 raz xD ) i zabieranie całe tubki pasty nie miało jakiegokolwiek sensu.
Akurat taka mała tubka starczyła mi na cały wyjazd a to co zostało poszło w denko.
Wybaczcie pasta jak pasta, czyści odświeża i nie widzę różnicy w porównaniu do innych.


Jak tam Wasze zużycia tego miesiąca? :) 

3 komentarze:

  1. Ten zapach z eveline jest fajny, ale mocny ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mocny jest ale ten krem z olejem arganowym i wanilią mocniej pachniał :D

      Usuń
  2. Nie miałam żadnego z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)