Food Diary :)

Zaplanowałam sobie dzisiaj stworzenie dla Was postu o tym co dzisiaj jadłam ;) 
Niestety wypadły pewne rzeczy i po prostu dzień był tak zwariowany 
że moje posiłki jak i PICIE były z częstotliwością co 5h co nie jest normą
Ale jak już zrobiłam zdjęcia to postanowiłam że jednak stworze Wam ten post 
tylko wpierw dam jakieś słowo wyjaśnienia 'czemu okazało się że wypiłam dzisiaj tylko 3 kubki płynów'
 Tak wyglądało moje śniadanie
kawa do tego 2 skibki z metką i oczywiście musztardą
a w porannej poczcie znalazłam z Douglasa list z życzenia urodzinowymi
oraz 10% bon rabatowy :)
Po śniadaniu było paro godzinne szukanie zguby
na szczęście się odnalazła :)
Po powrocie przyszedł czas na szklankę
soku pomarańczowego :)
Czas na obiad :)
ale to ja go musiałam zrobić
makaron + pulpety
tak się prezentował na talerzu :)
to na wierzchu to bazylia :)
Oczywiście picie też musi być :)
zielona herbata :)
Dałam się namówić na towarzystwo u fryzjera
a to co znalazłam w tamtejszych gazetach ;)
ten błyszczyk z Bell mnie zainteresował

Podwieczorek :)

Pozdrawiam:)
kruszynkaaa91:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)