beGLOSSY MOC NIESPODZIANEK

To już moje drugie pudełko z subskrypcji a trzecie ogólnie z beGLOSSY 
Tym razem przyszedł czas na MOC NIESPODZIANEK
Co znalazłam, jak podobało mi się pudełko, jakie produkty mnie zawiodły - zapraszam :)

Na wstępie zaznaczę że spodobało mi się co miesięczne dostawanie pudełek i zastanawiam się czy nie przedłużyć.
Nie wiem czy widziałyście ale ostatnie pudełko ShinyBox było mega. Ciekawe czy obecne beGLOSSY dorównało zawartością.




--------------------------------------------------------------------------------


SKINLITE 2-etapowy zabieg ujędrniający na podbródek V-line - produkt
pełnowymiarowy

"Przetestuj innowacyjny 2-etapowy program regenerujący skórę, złożony z liftingująco-ujędrniającego serum oraz żelowego płata. Ampułka ujędrnia skórę i jednocześnie ułatwia wchłanianie zawartych z żelowym płacie składników aktywnych, które liftingują i uelastyczniają skórę, a także poprawiają mikrokrążenie"



--------------------------------------------------------------------------------

ENILOME DERMOSENSILO Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym - produkt pełnowymiarowy

"Miękkie chusteczki do demakijażu oczu i delikatnego oczyszczania twarzy. Idealnie sprawdzą się na co dzień oraz w podróży. Zawarte w lekkim płynie pantenol i prowitaminy B5 mają działanie regenerujące naskórek, alantoina działa łagodząco, a ekstrakt z aloesu nawilża i pielęgnuje."



--------------------------------------------------------------------------------

Catrice Maskara Glam&Doll False Lashes - produkt pełnowymiarowy

"Dzięki tej maskarze uzyskasz efekt intensywnie podkreślonych rzęs. Jej głęboko czarna formuła zwielokrotnia rzęsy dla uzyskania efektu sztucznych rzęs. Podkręcona silikonowa szczoteczka uchwyci każdą rzęsę i delikatnie ją uniesie, zapewniając jednocześnie rozdzielenie bez sklejania i grudek."

Jakoś sceptycznie pochodzę do tusz z Catrice, w ogóle do całej marki chociaż ostatnio skusiłam się na słynny korektor. Tusz na pewno przetestuje z ciekawości



--------------------------------------------------------------------------------


BIOLAVEN szampon do włosów olej z pestek winogron & olej lawendowy - produkt pełnowymiarowy

"Wzmacniająco-wygładzający szampon delikatnie oczyści Twoje włosy, nie podrażniając nawet najbardziej wrażliwej skóry głowy. Zawiera olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany odświeżających i wzmacniających właściwościach"

Kiedyś w którym boxie znalazłam płyn micelarny z tej serii i byłam mega z niego zadowolona mam nadzieje że z szamponu również będę




--------------------------------------------------------------------------------

AUSSIE odżywka do włosów Miracle Nourish - produkt pełnowymiarowy

"Jak dobrze być dopieszczanym przez Aussie! Mieszanka z Blue Mountain to bajeczna kompozycja korzystnie oddziałujących na włosy ekstraktów z eukaliptusa. Unikalna, dobroczynna formuła odżywia, chroni oraz sprawia, że Twoje włosy są sprężyste i mocne, a ich końcówki się nie rozdwajają."

Znam i uwielbiam szampony z Aussie, bardzo się cieszę że ta marka trafiła do pudełka



--------------------------------------------------------------------------------

 
Payboy woda toaletowa Play it wild - prezent 

"Przetestuj zapach przypominający zimną, musującą Coca-Cole, w której zatopiony owocowy mix! Kawałki soczystych pomarańczy, słodką gruszkę i kwaskowy rabarbar. Zapach dla przebojowych i szalonych dziewczyn."

Gdyby nie to że znam kojarzę zapach to taki opis by mnie trochę przeraził lecz akurat TEN zapach podobał mi się najbardziej ze wszystkich Playboy'ów



Co do całej zawartości pudełka można powiedzieć że jest pół na pół. Bardzo się ciesze na szampon Biolaven i odżywkę z Aussie. Czego ludzie nie wymyślą ale maseczka liftingująca podbródek dla mnie to coś dziwnego ale na pewno wypróbuje ją. Zamiast tusz z Catrice mogli dać pełnowymiarowy zapach.


Co najbardziej przypadło Wam do gustu? :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)