Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Dawno u mnie nie było ulubieńców a to wynika z tego że jakoś nie mogłam zebrać więcej niż dwóch.

Kolorówka

#1 Maybelline Eyestudio Lasting Drama Gel Eyeliner 24H 01 Intense Black - pierwszy eyeliner w żelu który kupiłam, plusem był dołączony pędzelek, wole jednak ten z Essence ale i ten z Maybelline się przydał zwłaszcza w podróży. Łatwo się nakłada początkowo trochę odbijał mi się na górnej powiecie ale obecnie nie mam już z tym problemu. Utrzymuje się na oku przez cały dzień ze zmyciem go nie ma aż takiego problemu. Jestem z niego bardzo zadowolona :)


#2 Inglot Fall In Love nr 160 i nr 158 - pamiętacie jak kiedyś z Glamour można było kupić cienie z nowej serii o to właśnie one fakt udało mi się dorwać tylko te dwa kolorki ale jak widzicie po z użyciu nr160 (po lewej) zakochałam się w nim. Jego kolegę używam od niedawna ale również skradł mi serce i teraz używam ich na przemiennie. Czy u Was na stoiskach Inglota już jest dostępna ta seria? Bo u mnie jeszcze nie :(

#3 Essence pure skin anti-spot cover stick - o nim pisałam już recenzję / tutaj / i jak na razie nie znalazłam godnego zastępcy dla niego, sprawdza się w każdej sytuacji i jest bardzo wydajny. Mój KWC :)


#4 Maybelline Baby Lips Dr. Rescue - nie podejrzewałam że ten produkt stanie się moim ulubieńce. Kupiony pod wpływem że zawiera w sobie mięte a uwielbiam wszystko co miętowe. Przynosi ulgę moim suchym czy popękanym ustom.


Pielęnacja 

#5 Almea szampon limonka & melon  - szampon znaleziony w Netto, daje obecnie odpocząć obecnie od Diplona a ten szampon okazuje się dobry zastępcą. Nie obciąża moich włosów, nie przetłuszcza ich ani nie wywołał łupieżu, dobrze się pieni czego mogę chcieć więcej.

#6 Isana zmywacz do paznokci - do tego zmywacza powracam aż do znudzenia, dobrze zmywa, ładnie pachnie, zapach nie jest duszący i bez problemu mogę używać go przy moim wiedząc że nie będzie marudził.

#7 AA Beautiful Body Balsam pod prysznic intensywne nawilżenie - moje odkrycie listopada. Już jakiś czas temu chciała wypróbować Balsam pod prysznic od AA i kiedyś w SP nadarzyła się okazja bo był za 10zł

#8 Farmona Sweet Secret Migdałowy krem do rąk i paznokci - o tym kremie powstała już recenzja na blogu / tutaj / zawsze znajduje się przy mnie obok komputera. Krem ma cudowny zapach, szybko się wchłania.
Pozdrawiam:)
kruszynkaaa91:)

1 komentarz:

  1. Ogólnie lubię pomadki Baby Lips ;)
    Co do kremiku Farmona, nie jest zły ale trochę słabo nawilżał ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)