Rimmel London #3 Wonder'full volume Colourist 001 black

Czas na kolejną recenzję maskary z Rimmel (czeka na Was jeszcze jedna) 
Rimmel Wonder'full volume Colourist 001 black
 Maskara która teoretycznie w 2 tygodnie ma przyciemnić nasze rzęsy - czy to prawda odpowiedź w dalszej części postu



Ze strony producenta:
Odkryj ciemniejsze rzęsy - z maskarą lub bez niej!
• Wyraźnie ciemniejsze rzęsy w 2 tygodnie*
• Pogrubione, dłuższe rzęsy w intensywnie czarnym kolorze
• Formuła przyciemniania rzęs stopniowo nadaje naturalnym rzęsom ciemniejszy odcień,
a pomalowane rzęsy natychmiast stają się intensywnie czarne.



Co trzeba przyznać opakowania i cały design opakowań tuszy Rimmel jest ŁAŁ
I tym razem nie zawiodłam się na opakowaniu które wręcz krzyczy "KUP MNIE"
Bądź co bądź trzeba oddać marce to że kolorystykę dali znakomita. Ombre z połączenia czarnego i różu wyszło bomba, samo opakowanie przyciąga uwagę.



 



Dobra szczoteczka którą łatwo się maluj. Wiecie że miałam do czynienia z różnymi szczotkami i tym mega wielkimi właśnie maluje mi się najlepiej ale co dziwne z tą też mi się bardzo dobrze współpracowało. Mogłam na mniejszej ilości rzęs lepiej ze spokojem dozować ilość tusz.  
Szczoteczka jest na tyle dobra że mogłam nią wykonań delikatny makijaż a przy dodatkowych warstwach stworzyć całkiem dobre pogrubienie idealne przy mocniejszym makijażu.






Z natury mam ciemne rzęsy więc tego efektu 'colour' bez maskary nie zauważyłam.
Maskara nadawała czarnego koloru i lekko je wydłużała, pogrubienia nie zauważyłam. Pogrubia na pewno.
Nie tworzyłam efektu panda ani też się nie kruszyła, trzymała się przez cały dzień i bez problemu jeszcze cało nocną imprezę.
Dziewczyny o jaśniejszych rzęsach na pewno będą z niej zadowolone.
Swoją kupowałam na promocji za ok.20zł ale w regularnej cenie też warto kupić - maskara jest tego warta

Jakie są Wasz wrażenia po tej maskarze? :) Jaka jest Wasza ulubiona maskara z Rimmel? :) Jaka jest ogólnie Wasza ulubiona maskara? :)
* post nie jest sponsorowany

4 komentarze:

  1. Mam aktualnie maskarę Rimmel Wounderful i jestem mega zadowolona, już kolejny raz wylądowała w mojej kosmetyczne :) niestety już mi się kończy i muszę kupić nową może jakąś inną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam jeszcze maskary-cudo więc co rusz kupuje jakieś nowości :D Czaisz się na jakąś czy będziesz polować na nowości z Maybelline lub Rimmela? :)

      Usuń
  2. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na rzęsach.
    Miałam kilka maskar tej marki i były całkiem spoko, ale dopiero wówczas gdy podeschły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam ale nie mogłam jej uchwycić na rzęsach - mam problemy z telefonem. Bardzo często maskary są lepsze gdy przyschną.

      Usuń

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)