Domowi ulubieńcy :)

Dzisiejszy post będzie o naszych kochanych pupilkach :)
Odkąd była mała  zawsze chciałam mieć królika rasy baranek albo psa rasy bernard lub labrador niestety rodzice nie chcieli psa:( Argument zawsze był taki sam że nie miałby się opiekować, z biegiem czasu patrząc na to mieli racje, psy o takiej rasie męczyły by się z mieszkaniu na czwartym piętrze no a że my z siostra chodziłyśmy do szkoły a rodzice do pracy to tu też mieli racje że nie miał by się kto nim opiekować.
Psa do tej pory nie mam, ale moim sercem zawładneła miniaturka, a dokładnie królik miniaturka :)
Jak nie wszyscy może wiedzą króliki miniaturki są tylko z nazwy, bo wyrasta to na dużego królika :D
Jest już z nami 2 i pół roku:):)
Piłka większa prawie od króliczka:P

tak wygląda królik ja się myje


a tu taka mała kuleczka
która mieściła się w dłoniach :)
Wabi się Rudek, ale od zawsze mówiłam na niego Rudzisław Grubcio:)
A o to co z tej kuleczki wyrosło





A to zdjęcia z wczoraj:)

Ten wzrok mówi z wyrzutem że mu przeszkodziłam:P












Rudzisław na wolności :D












Ja wiem że większość właścicieli pupili ma na ich punkcie bzika :]
Ale jak tu nie ulec takiej 'miniaturce' :D

Poniżej może znaleźć taki mix filmów z Rudzisławem w roli głównej:) 
Pozdrawiam:)
kruszynkaaa91 & Rudzisław :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)