Miało być o MUR a jednak

Dzisiaj miał się pojawić post o fantastycznej paletce MUR. Ładne zdjęcia do tego swatche i makijaże lecz zamiast tego będą żale.
Wybaczcie ale to co się stało potrzebuje komentarza albo ja po prostu potrzebuje się 'wygadać'


Wyobrażacie sobie pół swojego życia w 5.6''? Moje właśnie tam było.
Pamiętacie jakiś czas temu pisałam Wam że wymieniłam telefon.
Niestety wczoraj ukradli mi go a ja nie miałam na to wpływu... Gościu tak po prostu wszedł wziął i go ukradł masakra.
Może się domyślać jaka jestem wściekła. Wszystkie kontakty, notatki, zdjęcia itp ktoś mi tak po prostu zabrał. Wiem że telefon to rzecz nabyta materialna nielicząca się lecz to co tam było, było dla mnie cenniejsze.
Telefon zgłoszony (po 8h bo gdzie by zwolnili na godzinę aby móc zgłosić kradzież) numer zablokowałam dopiero dzisiaj po 9 (tak to 'tylko' po 20h)
Zdołowana bez silna i bez jakiejkolwiek ochoty i totalnie bez weny
Bezsilność jest najgorsza...
Więc najmocniej przepraszam za dłuższą cisze na blog czy social media ale po prostu nie mam czym robić chociażby zdjęć


2 komentarze:

  1. Koniecznie zgłoś kradzież na policję!!! masakra, co się dzieje! masz możliwość jakoś go zablokować kartę u operatora etc, wszystko zrób, ale koniecznie zgłoś dziada - gdzie to było etc, może odzyskają telefon :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłosiłam sprawę na policję 8h później (po pracy dopiero) kartę zablokowałam więc już mam duplikat. Numer IMEI telefonu już jest zgłoszony gdzie tylko można, nawet po lombardach już chodzę bo to czekanie jest najgorsza.
      Może i jest szansa że odnajdą go bo to rzadki telefon ale i tak kiepsko to widzę :(

      Usuń

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)