Krótka relacja jedzieniowa z soboty:)

Mam dla Was taka krótką relacje jedzeniową z mamy imienin :)
tak wygląda 'zapakowanie na prezent' w Sephorze
składniki do sałatki z kurczaka i sosu tatarskiego
warstwowa sałatka z makaronem ryżowym moje dzieło :)
nie może być imprezy bez domowego tiramisu:)
wykonanie siostry ja tylko do pomocy byłam
warstwowa sałatka z makaronem ryżowym
sos tatarski -  by dad
domowe tiramisu:)
sałatka z kurczaka - by dad
flaki Rogozińskie:) podobno dobre ale pikantne :)
domowy bigos - by mum :)




Nie wszystko robi się samemu :)
patera indyk w galarecie zamówiona u Mielcarków :)
gruszkowy tort z Limaro :) smaczny :)
mini ptysie z Limaro :)
A tak to wyglądało na stole:) Niestety nie wszystko dało się sfotografować nie udało mi się do końca pogodzić noszenie do stołu, układanie i robienie zdjęć :)



Jak widać dla rozrywki goście byli podzieleni ze względu na kolor kubków:)
A tak serio to tak wyszło że były trzy kolory kubków :)

Do perfekcyjnego układania mi jeszcze brakuje ale uczę :)
Pytanie które mnie zawsze nurtuje przy takich uroczystościach: jeśli jest widelec nóż łyżka łyżeczka. To co gdzie? Choinka zawsze mam z tym problem :)

Pozdrawiam:)
kruszynkaaa91:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie:)
Każdy pozostawiony ślad motywuje mnie do dalszego pisania:)